Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ka 573/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Siedlcach z 2025-10-24

Sygn. akt II Ka 573/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 października 2025r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Dariusz Półtorak

Protokolant:

sekr. sądowy Kinga Łempicka

po rozpoznaniu w dniu 24 października 2025 r.

sprawy D. O.

obwinionego z art. 107 kw

na skutek apelacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego M. O.

od wyroku Sądu Rejonowego w Sokołowie Podlaskim

z dnia 14 lipca 2025 r. sygn. akt II W 291/25

I.  wyrok utrzymuje w mocy;

II.  zasądza od oskarżyciela posiłkowego M. O. na rzecz Skarbu Państwa 100 złotych opłaty za II instancję oraz 50 złotych wydatków postępowania odwoławczego.

Sygn. akt II Ka 573/25

UZASADNIENIE

D. O. został obwiniony o to, że:

I. w dniu 09 kwietnia 2025 r. w D. gm. J., pow. (...) woj. (...) w celu dokuczenia M. O. poprzez wywiezienie dwóch kół do pojazdu N. (...), drzwi i tylnej szyby od pojazdu M. (...) na posesję w D. złośliwie go niepokoił,
tj. o wykroczenie z art. 107 k.w.

Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim wyrokiem z dnia 14 lipca 2025 r. w sprawie II W 291/25:

I. obwinionego D. O. uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie;

II. na podstawie art. 119 § 2 pkt 1 k.p.w. koszty postępowania przejął na rachunek Skarbu Państwa.

Apelację od powyższego wyroku złożył pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego M. O. zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 107 k.w. poprzez uznanie, iż działanie D. O. było pozbawione złośliwości oraz nie przekraczało granic komfortu psychicznego osoby, której dokuczono;

2. naruszenie art. 65 k.p.w. poprzez niezawiadomienie pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 14 lipca 2025 r.

Podnosząc powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Sokołowie Podlaskim.

Sąd Okręgowy w Siedlcach zważył, co następuje:

Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jako bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie.

Analizując zarzut naruszenia art. 65 k.p.w. formalnie przyznać rację należało skarżącemu, że Sąd meriti dopuścił się uchybienia i wbrew treści tego przepisu zaniechał zawiadomienia pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego o terminie rozprawy mającej miejsce w dniu 14 lipca 2025 r. Przy czym zauważyć trzeba, że pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zapoznawał się z aktami sprawy i wykonał ich fotokopię w dniu 9 czerwca 2025 r. , czyli już po wydaniu zarządzenia z dnia 29 maja 2025 roku o wyznaczeniu rozprawy znajdującego się zatem w aktach sprawy w chwili udostępniania ich pełnomocnikowi, co świadczy o tym, że pełnomocnik był świadomy wyznaczonego terminu rozprawy. Nie można zatem zasadnie uznać, że opisywane uchybienie jest uchybieniem prawa procesowego o jakim mowa w art. 438 pkt 2 k.p.k., czyli mającym wpływ na treść orzeczenia i tym samym stanowiącym przesłankę do uchylenia bądź zmiany zaskarżonego wyroku, czego skarżący nie starał się nawet dowodzić w dalszej części apelacji, ograniczając się jedynie do wskazania przedmiotowego zarzutu we wstępnej jej części. Na marginesie należy jednak zwrócić uwagę na nieprawidłowość praktyki zaniechania zawiadamiania o terminie rozprawy, w przypadku jeśli nawet pełnomocnik zapoznawał się z aktami sprawy, do których już dołączono zarządzenie o wyznaczeniu terminu czy zawiadomienia, bowiem treść art. 65 k.p.w. taki obowiązek na sąd jednoznacznie nakłada, zwłaszcza jeśli pomiędzy czynnością zawiadamiania o terminie, a terminem rozprawy jest dostateczna odległość czasowa na wysłanie takiego zawiadomienia, jak było właśnie w niniejszym przypadku, ponieważ zawiadomienia były wysyłane 9 czerwca 2025 r. a termin rozprawy został ustalony na 14 lipca 2025 r. Pozwoli to zapewne na przyszłość wykluczyć takie sytuacje jak w przedmiotowej sprawie, gdyż brak będzie asumptu do formułowania takich zarzutów odwoławczych.

Rozważania na temat drugiego z zarzutów, tj. zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 107 k.w., również doprowadziły do wniosku o jego niezasadności. Sąd Okręgowy zgodził się z Sądem meriti nie tylko, co do prawidłowości orzeczonego wyroku, lecz również zaaprobował wskazaną przez Sąd argumentację w pisemnych jego motywach i przytoczone na jej poparcie stanowisko powszechnie przyjęte oraz ugruntowane w orzecznictwie i doktrynie, uznając je za trafne i adekwatne do stanu faktycznego niniejszej sprawy, który w istocie nie był kwestionowany.

Podobnie jak Sądowi Rejonowemu, na co zwrócono uwagę w uzasadnieniu wyroku, konflikt pomiędzy stronami jest Sądowi Okręgowemu znany z urzędu, bowiem wyraża się on w szeregu postępowań, które są wszczynane przez strony w różnorodnej konfiguracji ról procesowych, okoliczność ta wynika również z treści depozycji złożonych w sprawie niniejszej. W takiej sytuacji, czynności stanowiącej przedmiot zarzucanego obwinionemu wykroczenia, nie można analizować w oderwaniu od całościowego kontekstu wzajemnych swego rodzaju retorsyjnych zachowań pomiędzy stronami, bowiem jest ona jedynie ich wycinkiem.

Wskazać należy, że wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym - "w celu dokuczenia innej osobie", a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenia penalizowane tym przepisem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1995 r. III KRN 44/95). W kontekście powyższego nie sposób jednoznacznie ustalić, że obwiniony działał w celu dokuczenia i niepokojenia pokrzywdzonego, że to było jego intencją, a nie realizowanie (choćby błędnie pojmowanych) praw przynależnych współwłaścicielowi posesji. Abstrahując od tego, zauważyć przede wszystkim należało to, że zachowania stron odznaczają się „wzajemnością”, powtarzają się, dlatego też m.in. przywożąc części samochodowe na posesję w T. P., pokrzywdzony musiał być w pełni świadomy reakcji obwinionego i liczył się z tym, że zostaną one jemu z powrotem odwiezione. Obwiniony oraz pokrzywdzony zgodnie wskazują na to, że czynność przewożenia wskazanych w zarzucie części samochodowych nie miała miejsca tylko jednokrotnie, lecz już się powtarzała. Zarówno obwiniony, jak i pokrzywdzony, znając sprzeciwiające się ku temu stanowisko drugiej strony, uporczywie te części przewozili pomiędzy posesjami w T. P. i D., próbując egzekwować w ten sposób, w ich mniemaniu, prawo do użytkowania posesji w T., stanowiącej ich współwłasność. Każda ze stron na swój sposób pojmuje prawo do użytkowania spornej nieruchomości i dlatego też ten konflikt mający swoje źródło w nieuregulowanych kwestiach związanych z wykonywaniem prawa współwłasności, powinien zostać rozwiązany przede wszystkim na gruncie prawa cywilnego, podczas gdy ma swoją kolejną odsłonę w postępowaniu wykroczeniowym. Jak uważa się powszechnie w doktrynie i orzecznictwie, problematyczne może stanowić ustalenie, czy za wykroczenie z art. 107 k.w. uznać można niepokojenie wówczas, gdy strony są w konflikcie i przesądzono o wzajemności krzywd. W takiej sytuacji – jak się wydaje – nie dochodzi do zaistnienia wykroczenia z art. 107 k.w., skoro intencją sprawcy jest nie tylko i wyłącznie dokuczenie innej osobie ale realizacja własnych, może nawet źle rozumianych i interpretowanych uprawnień. O ile sprawca działa w sposób złośliwy w celu dokuczenia, o tyle – skoro pokrzywdzony nie pozostaje mu dłużny – nie dochodzi do jednostronnego wzbudzenia niepokoju czy dyskomfortu psychicznego. Mimo to, każdorazowo sytuacje, gdzie w tle zarysowany jest konflikt, należy rozstrzygać indywidualnie, albowiem niewykluczone, że jedna ze stron podjęła w stosunku do drugiej środki wykraczające poza swoiste „normy zachowań” podejmowanych dotychczas przez strony konfliktu względem siebie, w konsekwencji czego doszło do popełnienia wykroczenia z art. 107 k.w. ( M. Żukowska [w:] Kodeks wykroczeń. Komentarz, red. J. Lachowski, Warszawa 2021, art. 107). Jednakże, biorąc pod uwagę okoliczności przedmiotowej sprawy oraz całościowe realia konfliktu istniejącego od pewnego czasu pomiędzy stronami, brak jest podstaw do uznania, że przypisane obwinionemu zachowanie wyczerpało dyspozycję art. 107 kw.

Kierując się przedstawionymi wyżej racjami, nie podzielając zarzutów zawartych w apelacji i nie stwierdzając zaistnienia jakiejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych określonych w art. 104 § 1 k.p.w. podlegających rozważeniu niezależnie od granic zaskarżenia, Sąd Okręgowy w Siedlcach, na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Z uwagi na bezzasadność apelacji, zgodnie z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 121 § 1 k.p.w. zasądzono od oskarżyciela posiłkowego M. O. na rzecz Skarbu Państwa 100 złotych opłaty za II instancję, według stawki wskazanej w art. 13 ust. 2 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych oraz 50 złotych wydatków postępowania odwoławczego, zgodnie ze stawką określoną w § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Ewa Olewińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Siedlcach
Osoba, która wytworzyła informację:  Dariusz Półtorak
Data wytworzenia informacji: