Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ka 768/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Siedlcach z 2025-12-17

Sygn. akt II Ka 768/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 grudnia 2025r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Dariusz Półtorak

Protokolant:

st.sekr.sądowy Agata Polkowska

po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r.

sprawy M. B.

obwinionego z art. 86 § 1 kw i in.

na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego

od wyroku Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim

z dnia 17 czerwca 2025 r. sygn. akt II W 757/24

I.  utrzymuje wyrok w mocy;

II.  zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 300 złotych opłaty za II instancję i obciąża go wydatkami postępowania odwoławczego w kwocie 50 złotych.

Sygn. akt II Ka 768/25

UZASADNIENIE

M. B. został obwiniony o to, że:

1. w dniu 30 maja 2024 r, około godz. 19:10 w miejscowości J. na ul. (...), powiat (...), kierując pojazdem marki O. o nr rej (...) stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że wykonując manewr cofania z pasażerem najechał na zaparkowany pojazd marki A. o nr rej. (...), a następnie odjechał z miejsca zdarzenia, tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 k.w.

2. w tym samym miejscu i czasie kierował pojazdem mechanicznym marki O. o nr rej (...) nie posiadając do tego uprawnień, tj. o wykroczenie z art. 94 § 1 k.w. w zw. z art. 104a Ustawy o kierujących.

Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim wyrokiem z dnia 17 czerwca 2025 r. w sprawie II W 757/24:

I. obwinionego M. B. w ramach zarzucanych mu czynów uznał za winnego tego, że w dniu 30 maja 2024 r. w miejscowości J., powiat (...), kierował po drodze publicznej pojazdem mechanicznym marki O. o nr rej (...) nie mając do tego uprawnień, przewożąc pasażera oraz podczas wykonywanego manewru cofania stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że najechał na zaparkowany pojazd marki A. o nr rej (...), a następnie odjechał z miejsca zdarzenia, tj. czynu wyczerpującego dyspozycję wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. oraz z art. 94 § 1 k.w., i na podstawie art. 94 § 1 k.w. w zw. z art. 9 § 1 k.w. wymierzył mu karę grzywny w kwocie 3.000 (trzy tysiące) złotych;

II. na podstawie art. 94 § 3 k.w. orzekł wobec obwinionego na okres 1 (jednego) roku zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych;

III. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa opłatę od kary w kwocie 300 (trzysta) złotych i obciążył go zryczałtowanymi wydatkami postępowania w kwocie 100 (sto) złotych.

Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca obwinionego, zaskarżając go na jego korzyść w całości i zarzucając wyrokowi obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, a mianowicie art. 8 k.p.w. w zw. z art.
4 k.p.k.
, art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 82 § 1 k.p.w. w zw. z art. 410 k.p.k. i art.
424 § 1 pkt 1 k.p.k.
, polegającą na nie wzięciu pod uwagę przy ferowaniu wyroku wszystkich ujawnionych w toku przewodu sądowego i mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie okoliczności, oparciu poczynionych ustaleń faktycznych na dowolnie przeprowadzonej ocenie dowodów oraz wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, niedostatecznym uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy w tym okoliczności dla obwinionego ewidentnie korzystnych, nienależytej analizie i ocenie poszczególnych dowodów, w tym zeznań świadków: E. K., R. P. (1), W. D., K. T., P. C., P. A., M. C.; uznaniu za udowodnione faktów niemających oparcia w dowodach, w szczególności że kierowcą samochodu O. w czasie kolizji był obwiniony, nie wskazaniu w sposób należyty dlaczego Sąd nie uznał dowodów przemawiających przeciwko sprawstwu i winie M. B., co doprowadziło do jego niesłusznego skazania z art. 86 § 1 k.w. oraz z art. 94 § 1 k.w.

Podnosząc powyższe, skarżący wniósł o uniewinnienie M. B. od przypisanego mu wykroczenia.

Sąd Okręgowy w Siedlcach zważył, co następuje:

Apelacja obrońcy obwinionego jako bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie.

Analiza akt sprawy w świetle wniesionej apelacji doprowadziła do wniosku, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, obiektywnie uwzględnił wszelkie okoliczności ujawnione na rozprawie przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego, prowadzące do pozbawionego wątpliwości ustalenia sprawstwa obwinionego, co do przypisanych mu w wyroku czynów. Zarzuty obrońcy okazały się chybione, bowiem nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości i oparte były na twierdzeniach jedynie polemizujących ze słusznymi ustaleniami Sądu meriti. Skarżący argumentując swoje stanowisko, zdaje się nie zauważać całokształtu okoliczności sprawy, odnosząc się do fragmentów materiału dowodowego i wyrwanych z szerszego kontekstu wypowiedzi Sądu Rejonowego, zawartych w pisemnych motywach wyroku, a dotyczących w istocie kwestii drugorzędnych.

Prawidłowa analiza zeznań świadka E. K. prowadzi do wniosku o ich wiarygodności i słusznym oparciu się na nich przez Sąd Rejonowy przy ustalaniu stanu faktycznego w sprawie. Nie można się zgodzić przy tym z obrońcą, że świadek nie miała możliwości dostrzeżenia obwinionego kierującego samochodem marki O. opisując go jako starszego, siwego mężczyznę, poprzez arbitralne stwierdzenie skarżącego, że uniemożliwiała to niewielka szyba pojazdu. E. K. od początku w swych zeznaniach, co do tej kluczowej okoliczności była konsekwentna, a jej depozycje spójne i jasne. W świetle pozostałych dowodów, o których Sąd Rejonowy wypowiedział się w uzasadnieniu swego wyroku, jak m.in. wiarygodne zeznania R. P. (2) – właściciela uszkodzonego samochodu marki A. czy interweniujących funkcjonariuszy Policji: K. T., W. D. (wraz ze sporządzoną przez niego notatką urzędową), P. A. i P. C., zeznania E. K. w omawianym zakresie mają swoje dodatkowe potwierdzenie. Dlatego uznać należało, że E. K. uważnie obserwowała moment zderzenia się obydwu pojazdów, bowiem zwróciła uwagę już na wcześniejszą sytuację, podczas której obwiniony cofając samochodem niemal doprowadził do zderzenia z innym pojazdem – przejeżdżającym czarnym B., co w naturalny sposób wzmogło jej uwagę przy dalszych obserwacjach zachowania obwinionego jako kierującego samochodem marki O.. Spostrzegawczość świadka potwierdza dodatkowo fakt, że zanotowała numery rejestracyjne samochodu obwinionego o czym poinformowała R. P. (2), a co zostało później pozytywnie zweryfikowane podczas przeprowadzanych czynności przez funkcjonariuszy Policji ustalających na ich podstawie dane pojazdu i właściciela. Ponadto, świadek przekonywująco wypowiedziała się także, co do zaobserwowaniu w aucie obwinionego pasażera wskazując jednocześnie, że była nim kobieta, co również zostało uprawdopodobnione dalszymi ustaleniami poczynionymi już przez wspomnianych funkcjonariuszy Policji, będących w miejscu zamieszkania obwinionego. Zaznaczyć przy tym należy, że zgromadzony materiał dowodowy i zasady racjonalnego rozumowania pozwalają przypuszczać, że pasażerką była wówczas świadek M. C., zastana w miejscu zamieszkania obwinionego, a zamieszkująca w bliskiej odległości od miejsca kolizji, choć jednocześnie podnieść należy, że nie jest to okolicznością kluczową przy ustalaniu sprawstwa obwinionego. Na marginesie wskazać można, że R. P. (2) zeznał, że E. K. w rozmowie z nim, przy przekazywaniu informacji o kolizji, wprost wymieniła nazwisko M. C., jako pasażerki pojazdu marki O.. Jednak jak już wspomniano, nie jest to okoliczność kluczowa, co ma swój wydźwięk w opisie przypisanego obwinionemu wykroczenia, gdzie wskazane jest jedynie, że obwiniony przewoził pasażera, bez wskazywania konkretnych jego danych osobowych. Wobec powyższego, ustalenie kiedy dokładnie M. C. przyjechała do miejsca zamieszkania obwinionego, nie jest kluczowe przy ustaleniu sprawstwa obwinionego, zwłaszcza jak wykazano w dalszej części uzasadnienia, zeznania M. C. w tym najważniejszym zakresie nie były wiarygodne, a jedynie powielały nieudolną linię obrony obwinionego.

Za sprawstwem obwinionego opowiadają się także zeznania R. P. (2), który wiarygodnie wskazywał na to, że po zdarzeniu zgłosił się do niego obwiniony M. B., chcący zapłacić mu za spowodowane uszkodzenia w jego samochodzie marki A., w zamian za „wycofanie” sprawy, co świadczy o poczuwaniu się przez M. B. do winy w zakresie zarzucanych czynów. Podawanie przez świadka takich informacji byłoby wysoce nieracjonalne w sytuacji, gdyby taka rozmowa nie miała miejsca w rzeczywistości. R. P. (2) w istocie potwierdza zeznania E. K. opisujące przebieg zdarzenia, zaobserwowania obwinionego jako kierowcę pojazdu marki O. czy fakt jego podróżowania z pasażerką.

Za wiarygodne Sąd Rejonowy słusznie uznał także zeznania funkcjonariuszy Policji wymienionych we wcześniejszej części uzasadnienia. Podkreślić należy, że wykonywali oni jedynie czynności służbowe i nie mieli interesu prywatnego, aby zeznawać nieprawdę, toteż ich depozycje były w pełni obiektywne. Świadek K. T. zeznawał najobszerniej i podawał najwięcej szczegółów dotyczących okoliczności towarzyszących interwencji, m.in. takich jak zastanie w miejscu zamieszkania obwinionego przebywającego razem ze świadkiem M. C. czy fakt, że silnik zaparkowanego na jego posesji samochodu marki O. był jeszcze gorący, co świadczy o tym, że w bezpośrednim czasie przed przybyciem funkcjonariuszy samochód był użytkowany. Świadek ten zeznał także, że na posesji obwinionego były również inne osoby – synowie obwinionego, którzy mieli przyjechać bezpośrednio przed przyjazdem funkcjonariuszy i nie wiedzący nic o zdarzeniu. Funkcjonariuszka P. A., składająca zeznania na etapie postępowania sądowego nie pamiętała wielu szczegółów z interwencji, jednak jednoznacznie i stanowczo również wskazała, że synowie obwinionego przybyli na miejsce interwencji, tj. miejsce zamieszkania obwinionego, lecz nie posiadali wiedzy na temat zdarzenia w J., co wprost wyklucza forsowaną przez obronę wersję zdarzeń, zgodnie z którą kierującym wówczas nie był obwiniony, lecz mógł to być któryś z jego synów. Brak jest podstaw do kwestionowania tych informacji podawanych przez świadka, tym bardziej jeśli mają potwierdzenie w omówionym już wcześniej materiale dowodowym, jak m.in. zeznania K. T.. Na względzie mieć należało także to, że świadek szczerze wskazywała jakich okoliczności nie pamięta czy, co do których nie jest pewna, co świadczy o tym, że wypowiadając się na temat ustalonego wówczas w wyniku rozpytania synów obwinionego braku ich wiedzy o zdarzeniu, była co do tego pewna i nie sposób zasadnie dopatrzeć się w tym konfabulacji z uwagi na upływ czasu i z tym związaną niepamięć.

Zeznania M. C. odznaczały się niską wartością dowodową, bowiem były sprzeczne z opisanym powyżej wiarygodnym materiałem dowodowym, jak również były sprzeczne wewnętrznie oraz niezgodne z zasadami logiki. Zauważyć należy, że świadek wskazywała na to, że w dniu 30 maja 2024 r. od ok. godziny 10 nie widziała się już z obwinionym, że nie wrócił on do domu, podczas gdy w świetle zeznań funkcjonariuszy Policji i sporządzanych na okoliczność interwencji notatek czy wydruku krótkiego raportu działań jednoznacznie wynika, że przybyli do miejsca zamieszkania obwinionego funkcjonariusze zastali go przebywającego razem ze świadkiem M. C., z którą także rozmawiali, chociażby na okoliczności jej przyjazdu do obwinionego. M. C. zaprzeczała, aby ktokolwiek pojawił się 30 maja 2024 r., i żeby rozmawiała z funkcjonariuszami Policji, czemu przeciwstawiają się powyższe dowody i jednoznacznie ustalone fakty. M. C. zeznawała odmiennie także, co do tego czy na posesji w dniu 30 maja 2024 r. widziała samochód obwinionego wskazując raz, że stał on cały czas na posesji, podczas gdy następnie zeznała, że tego dnia nie widziała tego samochodu w ogóle. Z uwagi na powyższe, słusznie zeznania M. C. nie zostały uznane przez Sąd Rejonowy za wiarygodne w zakresie, w jakim miałyby podważać fakt kierowania przez obwinionego samochodem w dniu 30 maja 2024 r. ok. godz.
19:10 i dopuszczenia się przypisanych mu wykroczeń.

W związku z przedstawiona wyżej argumentacją, zarzuty obrońcy należało uznać za chybione. Zaznaczyć ponadto trzeba, że Sąd Rejonowy dostatecznie i trafnie wypowiedział się w pisemnych motywach wyroku, co do powodów nieuwzględnienia dowodów korzystnych dla obwinionego. Zastrzeżeń nie może budzić próba uzyskania przez Sąd dowodów z: monitoringu z okolicy miejsca zdarzenia czy zeznań obecnych na posesji synów obwinionego, którzy skorzystali z prawa do odmowy ich złożenia, bowiem Sąd realizował swoje uprawnienie inicjatywy dowodowej, a zarazem i obowiązek, związany z dążeniem do jak najpełniejszego ustalenia stanu faktycznego w sprawie z wykorzystaniem wszelkich dostępnych źródeł dowodowych. Wskazać należy, że w niniejszym postępowaniu nie pozostały wątpliwości, o jakich mowa w art.
5 § 2 k.p.k.
, a które należałoby rozstrzygnąć na korzyść obwinionego, za czym świadczy omówiony materiał dowodowy. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro reo nie są miarodajne wątpliwości zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd meriti rzeczywiście powziął wątpliwości odnośnie ustaleń faktycznych lub wykładni prawa i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien powziąć (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2012 r. V KK 335/11). Przedmiotowe wątpliwości nie mogły mieć podstawy w przytaczanych przez obrońcę okolicznościach, a związanych m.in. z kwestią ubioru obwinionego w chwili zauważenia go przez świadka E. K. i podczas interwencji funkcjonariuszy Policji, bowiem nie była to okoliczność kluczowa przy ustaleniu sprawstwa przypisanego obwinionemu czynu i nawet potencjalnie mogąca mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Zgromadzony i trafnie oceniony materiał dowodowy wyeliminował również wątpliwości, co do tego czy w chwili zdarzenia pojazdem mógł kierować któryś z synów obwinionego lub jego wnuk, bowiem zaprzeczają temu wiarygodne zeznania przesłuchanych świadków, w tym zeznania E. K. związane z opisem wizerunku kierowcy pojazdu marki O., wykluczające m.in. możliwość kierowania pojazdem przez wnuka obwinionego.

Kierując się przedstawionymi wyżej racjami, nie podzielając zarzutów zawartych w apelacji i nie stwierdzając zaistnienia jakiejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych określonych w art. 104 § 1 k.p.w. podlegających rozważeniu niezależnie od granic zaskarżenia, Sąd Okręgowy w Siedlcach na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Z uwagi na nieuwzględnienie apelacji, zgodnie z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 121 § 1 k.p.w. zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 300 złotych opłaty za II instancję, według stawki wskazanej w art. 3 ust. 1 w zw. z art. 8 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych oraz 50 złotych wydatków postępowania odwoławczego, zgodnie ze stawką określoną
w § 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Ewa Olewińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Siedlcach
Osoba, która wytworzyła informację:  Dariusz Półtorak
Data wytworzenia informacji: